RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Rybnik’

Te rybnickie media! Czy tylko mi się tak wydaje?…. .

28 maj

kapjul

Witajcie.

Dawno nic nie pisałem, ale po 1, nie mam czasu, jak niektórzy  siedzieć w “sieci” i się lobbować, a raczej działam wg zasady która dalej obowiązuje w stowarzyszeniu które prowadzę, czyli w tym wypadku mowa o Stow. Rybnik Nasze Miasto, czyli: “My nie gadamy tylko działamy”, po 2 zastanawiałem się czy poruszać ten temat… .

Żeby coś napisać o rybnickich mediach, a raczej o ich zachowaniu w ostatnich czasach zabierałem się już dawno, ale jakoś się nie składało, a i myślałem, że coś się zmieni, może mi się wydaje itp.

Nie wiem jak wy, ale ja od pewnego czasu, a to znaczy prawie od początku kadencji prawie wszystkie media stały się, jak to się teraz mówi mediami mainstreamowymi czyli mówiąc po prostu tubą propagandową nowych władz Rybnika.Prawie wszystkie, a nie jak dotychczas Gazeta Rybnicka.

Jak uważacie?Mylę się?

Tak sobie sięgam pamięcią wstecz i dobrze pamiętam, że za poprzednich prezydentów, owszem, dużo w mediach było o prezydencie, jego ekipie itp, ale tez dużo było o opozycji, co myśli, co robi, co sądzi…itp.itd.

Teraz jak czytam, słucham czy oglądam to swoim zmysłom nie wierzę.W gazetach non-stop PK, czy też jego zwolennicy i protegowani.Opozycji nie ma, a jak jest to szczątkowo i niezauważalnie. Miasto miodem i mlekiem płynie. Same sukcesy.W Radzie Miasta zgoda.Wszyscy wspierają PK i jego ekipę.

Więc pytam.

Czy tylko ja tak mam?Bo jak analizuję, to co czytam i konfrontuję z tym co wiem, albo co obserwuję, to się pytam, czy wy też coś podobnego zauważacie, że z rzeczywistością to co „otrzymujemy” od mediów ma niewiele wspólnego?

Ale tak po kolei.Wpierw o tym co przebrało miarkę, że w końcu zabrałem się za pisanie.

Jak zapewne wiecie z naszego rybnickiego, no nie sorry, wodzisławskiego radia, bo być może nie wszyscy pamiętają skąd to radio do Nas przyszło, dowiedzieliście się, albo i nie, bo redaktor chyba raz tylko się o tym zająknął, co stoi w humorystycznej sprzeczności z ilością powtarzanych info. przekazywanych przez kogoś z  ” nowej władzy”, że kaplica na Juliuszu dostała dofinansowanie na naprawę dachu i….. no właśnie i co? I nic. Szanowny Pan redaktor nawet się nie zająknął, że to własnie sukces Stowarzyszenia Rybnik Nasze Miasto które nie mając np. takiej mocy jak miasto, działa i udaje mu się coś zrobić…. .Bo chyba mu się wydaje, albo chce wydawać, że w tej kadencji „sukcesy” odnosi tylko nowa ekipa „przy władzy” ….. .Nie chciałem się chwalić tą kasą na dach, bo to mały krok, a pracy przed Nami jeszcze mnóstwo, ale to dobry przykład jak działają media .Przynajmniej wg mnie.

Czy może to, że własnie w tym czasie P.Kuczera opowiadał o mieście i głupio by było chwalić m.inn mnie , (a wiecie, że od pewnego czasu nie po drodze mi z  osobą P.K) ? No, nie wiem, osądźcie sami.

Że co, że to niby komercyjne radio i mam zapłacić, jak mówi mój kolega dziennikarz. Hmm, niech pomyślę czy jako rybniczanin chcę, że tak działało radio.

Takie same zastrzeżenia zaczynam mieć do większości rybnickich mediów , no może oprócz dwóch czyli pozostałości po Tygodniku Rybnickim i rybnickiej odmianie DZ,bo wg mnie jeszcze starają się być obiektywne, a reszta?

Nie wiem jak Wy,  ale ja mam wrażenia ze wszystkie pozostałe media, jak już wspomniałem, to tuby propagandowe byłej partii rządzącej, a aktualnie rozdającej karty w Rybniku.

Skąd takie wrażenie?

No to przeczytajcie co tam jest pisane, zamieszczane i w jakiej formie.

Bo ja, jak czytam, to się rozglądam czy nie jestem w ukrytej kamerze albo się zastanawiam ze możne w  jakimś matrixie żyję , bo co innego widzę dookoła, a co innego piszą czy pokazują w mediach. W każdym nr, audycji lub programie,  światłe i jedynie słuszne wypowiedzi rzadzacych w mieście,( jeden z wiceprezydentów to chyba na etacie jest w naszym najbardziej rozpoznawalnym tygodniku..choć to słabiutkie feliotoniki, ale pod względem PR dobre, tylko kto się na to nabierze? No niestety nabierze się wielu, tak to już działa…. .), ale się pytam. A gdzie opozycja i jej opinia i opinie innych? Co, nie chcą się wypowiadać ? Nie no, jaka opozycja i jakie „inne” zdanie, co jo godom, co jo godom, nie ma takich potrzeb w tym mieście dobrobytu i sukcesu.  Heh;)

Wydawac się by mogło że rewelacyjnie sobie nowa ekipa poczyna, w mieście nie ma opozycji , a jak już jest to jest “be”.

Ja myślę, że wystarczy popatrzeć na obrady RM ,żeby zobaczyć co się dzieje, gdzie chwiejna przewaga w UM ekipy PK uzyskana poprzez polityczne kupczenie niby utrzymuje się, ale  przy coraz większym oporze prawie połowy radnych, którzy coraz intensywniej zaczynają wytykać coraz większa ilość błędów i nie zrealizowanych obietnic, czy też jawnie protestować przeciwko upolitycznianiu działań RM, opuszczając sesję RM, ale o tym kiedy indziej podgadamy.

Natomiast w mediach „mainstreamowych” czyli radiu, telewizji, gazecie czy portalu, co? no  spokój, wszystko ok , wszystko świetnie, same sukcesy obecnej ekipy. No żyć, nie umierać.

No sorry, ale ja jako rybniczanin oczekuję na obiektywną ocenę sytuacji, a przynajmniej rzetelny przekaz info. ,a tłumaczenie że są na garnuszku i że mają ciężko, no sorry nie życzę sobie żeby ten „garnuszek”  na który składają się i moje pieniądze był tak nie obiektywny …. no sorry ale zaczynam się wkurzać, a znacie mnie więc zadam, na początek, tylko jedno pytanie nie rozwodząc się na razie nad tym co moim zdanie dzieje się mieście.

Pytanie  brzmi : a może potrzebna im, tzn. tym mediom, konkurencja ?Bo jak jej nie ma to się zachowują, jak się zachowują.

Co, nie da się? Już to parę razy w życiu słyszałem….

To na tyle, w sprawie mediów.

Acha i dzięki za troskę tym którzy mówią: Nie pisz tego, bo im podpadniesz… No sorry, znacie mnie i wiecie co z tego sobie robię…..;) . Oczywiście mówię to do tych co mnie znają bardziej niż z FB czy z plakatu wyborczego…

Ten wpis na blogu zakończę tak….

Życzyłbym sobie, żeby okazało się, że przesadzam, że nie do końca mam rację.

Przecież znam od lat większość tych dziennikarzy i mam z nimi dobre układy towarzyskie.

I nie bierzcie, moi przyjaciele dziennikarze tych uwag do siebie zbyt emocjonalnie. Chciałem tylko przedstawić ,również Wam, jak od jakiegoś czasu postrzegam i oceniam Wasze działania i tylko  tyle, żadnych emocji.A czy mam rację… .?

Dlatego z niepokojem zadaję po raz kolejny te pytania.

Czy to tylko mnie się tak wydaje, że tak się dzieje w Naszych mediach?

Dlaczego z niepokojem, ano dlatego, że wyobraźcie sobie co będzie jak się okaże, że nie przesadzam, a info. jakie otrzymujemy i zachowania mediów jest takie jak napisałem? No właśnie…. .

Korzystając z okazji chcę podziękować całej ekipie z SRNM i nie tylko, która przygotowała wniosek do Urzędu Marszałkowskiego, a w szczególności: P.Grażynie, Mirelli, Michałowi, Krystianowi i Tomkowi. I choć droga przed Nami jeszcze daleka, to My, w przeciwieństwie do niektórych w tym mieście dużo nie gadamy, ale sukcesywnie i efektywnie działamy… . 

No to do pogadania i do działania.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii, Rybnik

 

Tańsza Komunikacja miejska, droższe parkingi, abonamenty? Co myślę?

03 mar

olo2

No cóż…. . Zapytany przez wielu sąsiadów i mieszkańców dzielnicy „Śródmieście” w której jestem radnym. Jak również , majlingowo,  przez członka PO „zbliżonego” do prezydenta, co myślę o tym rozwiązaniu , powiem tak:

Osoba która myśli, że nagle wszyscy z powodu obniżki w komunikacji wysiądą ze swoich samochodów i np. na zakupy do centrum pojadą na zakupy czy do pracy, autobusem musi być osobą baaaardzo naiwną, żeby nie użyć tutaj bardziej dosadnego określenia.

Kraj w którym ciągle społeczeństwo jest na dorobku, gdzie samochód to nie tylko wygoda ale i status społeczny tego rodzaju myślenie, heh …. .

Tak poza tym , a niby czemu to ma służyć?

Zmniejszeniu smogu- bzdura.

Rozładowaniu korków- bzdura.

Ktoś się naprawdę przesiądzie na autobus-nie sądzę.

To jakaś kpina. Jesteśmy w ukrytej kamerze?

No to czemu-oto jest pytanie?

A może jest tak, że Naszym nowym gospodarzom zaczyna brakować pieniędzy?

Że na obniżeniu cen za  komunikację niewiele się straci i tak się ją dotuje. Natomiast na właścicielach samochodów, niby tej klasie nieco wyższej, można zarobić przykrywając ten aspekt PR-owskimi bzdurami i gadaniu o smogu, zdrowiu i korkach.

Już nie wsponę o jeszcze bardziej zmniejszającej się konkurencyjności Naszych rodzimych przędsiebiorców.Bo potencjalny klient jak ma dodatkowo i to więcej zapłacić za parking i zrobić zakupy u „naszego” to co zrobi? No wiadomo Plaża, Fikus czy jakikolwiek inny supermarket z darmowym parkingiem, a miało być wsparcie dla lokalnego biznesu;) Tak, tak miało…. , ale to jeden z wielu przykładów „wsparcia” dla biznesu… .

No cóż przeanalizujcie to  sami;) Ja patrząc na rozbuchany budżet i idiotyczne w nim pozycje, gdzie parokrotnie musiałem czytać żeby stwierdzić, że to się dzieje naprawdę, mam swoje zdanie wyrobione. Nie chcę jednak tu go określać, żeby nie było że znowu marudzę. a tylko wskazać nieco inny punkt widzenia na te sprawę niż starają się nam wmówić niektóre czynniki będące przy władzy lub kreujące medialnie co mamy myśleć….. a oceną końcową pozostawiam Wam.

Natomiast, co myślę o abonamentach za parkingi dla mieszkańców śródmieścia nie powiem. Po prostu brak i szkoda słów.

Mam wrażenie, że aktualna tzw.”władza” jako jedyny sposób pozyskiwania środków finansowych widzi w obciążaniu mieszkańców tego miasta coraz większymi opłatami wszelakimi.

Jeżeli tak jest, a coraz bardziej mi się wydaje ,że jest, to taka osoba, a raczej osoby powinny natychmiast wycofać się zarządzania miastem, a na takie zarządzanie miastem z mojej strony i moich przyjaciół nigdy zgody nie będzie.

Tak przy okazji  przypomnę Nasze hasło wyborcze które odzwierciedla Nasze podejście do zarządzania miastem:

„Miasto powinno zarabiać dla mieszkańców, a nie na mieszkańcach”, a jeżeli ktoś jest odrealniony, bo całe życie jest na garnuszku nas obywateli czyli podatników i mu się wydaje, że pieniądze, zawsze są , choć nie wie skąd….., a co najważniejsze nie ma innego sposobu na pozyskiwanie funduszy jak tylko obciążanie coraz większymi opłatami jego mieszkańców, to do tak ważnej rzeczy jak zarządzanie przeszło 100 tys. miastem w ogóle nie powinien się zabierać. Ale hola, hola mości Państwo!Jak znam życie , a zbliża się rok wyborczy to chyba nikt obserwujący wydarzenia nie będzie zdziwiony , jak teraz, niby ot tak;) nagle dowiemy się o obniżkach, strzelając tak w ciemno, np.wody ? Tak, tak, rok wyborczy powinien być co roku, nieprawdaż? Heh, ale przekorny jestem, czy może kutym  na 4 nogi realistą? A po wyborach? no cóż, pozwolicie, że nie dopowiem…… .

Jak na to wszystko patrzę to ręce opadają i „Jam się do tego przyczynił- stwierdzam parafrazując i zmieniając nieco klasyka i wstyd mi za to coraz bardziej.

Nie tak miało być, szanowni Panowie u władzy . Nie tak miało być…… .

No to do pogadania ;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rozwiązania, Rybnik

 

dr Rafał Woźnikowski – ordynator SOR w Rybniku???

24 lut

page1-img3

No myślałem ,że źle przeczytałem.Rafał rezygnuje z funkcji…..hmm .?

Z Rafałem znamy się od przedszkola,potem razem graliśmy w siatę w Kolejarzu Rybnik, gdzie swoją lewą ręką niejednokrotnie namieszał przeciwnikom.Człowiek nieprzeciętnie inteligentny z charakterystycznym temprem głosu, wysublimowanym poczuciem humoru, idący przez życie z poczuciem misji z przesympatyczną partnerką u boku, żoną Hanią której zawsze mu zazdrościliśmy,heh”co jo godom, co jo godom”zazdrościmy dalej….;)I teraz słyszę, że cyt;Nie wytrzymał presji związanej z hejtem dot. pewnej sytuacji? Dajcie spokój, większej bzdury nie słyszałem dawno…. Jak go znam, a znam, to tym prostackim syndromem naszych czasów zwanych hejtem stosowanym przez wszędobylskich i zakompleksionych osobników specjalnie się nie przejął, natomiast na pewno przeanalizował całą sytuację której przecież bezpośrednio nie był uczestnikiem, bo przecież jego rola nie polega na pilnowaniu każdego lekarza z SOR który wykonuje swoje obowiązki na bazie posiadanych uprawnień i wyciągnął odpowiednie wnioski.

Powiem tak – coś mi tu nie pasuje , albo bardziej dosadnie się wyrażę się mówiąc kolokwialnie”coś mi tu śmierdzi…. .Miałem okazję, chociaż ze zdrowiem, jak na razie, cieszę się dobrym, dwa razy wylądować na SORrze. Miło było patrzeć jak to funkcjonuje, sprawnie, profesjonalnie i przede wszystkim „empatycznie”. Nawet, przez przypadek byłem świadkiem jak personel obgadywał „szefa” ale ….pozytywnie. Tak, tak miło było tam incognito przebywać i cieszyć się, że ma się takiego kumpla który potrafił tak niewdzięczny i trudny oddział profesjonalnie zorganizować. Teraz rezygnuje z powodu hejtu? He, he nie Rafał.

Co teraz z Rafałem ? Ano nic. Ta „niby rezygnacja” za porozumieniem stron nie jest stratą dla Rafała tylko dla Nas pacjentów.

Rafał z powodzeniem będzie się samorealizował w swojej pasji jaka jest jego specjalizacja i hurra, bo dzieciaki  będą miały większy dostęp do wybitnego specjalisty, a my może w końcu zagramy starym składem Kolejarza w siatę bo Rafał będzie miał więcej czasu…. .

Jak wiecie , mam pewne możliwości w tych kręgach, a będąc dociekliwie-wredny postaram się dowiedzieć o co tak naprawdę chodzi.

Rafał tego nie powie.Jego wychowanie, zasady i swoistego rodzaju poczucie honoru na to nie pozwolą.

Mnie natomiast zaczyna zastanawiać, już kolejne odejście dobrego lekarza w niejasnych okolicznościach…. .

Tak od  siebie, mówiąc kolokwialnie,”pojadę po bandzie” i zadam pytanie . Może Rafał jako doskonały organizator, empata pierwszej wody, doświadczony w kierowaniu zespołem, znający szpital od podszewki powinien zmienić na stanowisku szanowną Panią o której coraz częściej słyszę niepochlebne opinie z profesjonalnych i opiniotwórczych ust?

No cóż powiem „well” jak mówią Indianie w takich sytuacjach i czas pokaże .

Ja w każdym razie stawiam na Rafała – tak po prostu.

No i szkoda, że tej klasy specjalista, rybniczanin, odchodzi z tak ważnej dla Nas wszystkich instytucji.

Dzięki ci Rafał za to co dla  szpitala i dla Nas  zrobiłeś.

Będziemy o tym pamiętać.

No to, do pogadania…. .

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rybnik, Rzeczowo

 

Kolejką wąskotorową z Rud do Stodół….-Obiecałem, że….

29 gru

page1-img1

Witajcie.

Przyznam szczerze, że moje ostatnie wpisy dotyczące oceny działań w mieście nie były dla Naszych władz zbyt pozytywne.Obiecałem jednak, ze jak cos pozytywnego zauważę to z ręka na sercu taki projekt czy zamierzenie pochwalę, żeby nie było, że tylko hejtersko marudzę.

No i stało sie , hurra.

Media podały, że Piotrek czyt. prezydent Kuczera, wysupła na projekt „dociągnięcia” kolejki wąskotorowej z Rud do Stodól, odpowiednią kwotę z kiesy.

Nie macie pojęcia jak się cieszę, bo przecież już w trakcie kampanii wyborczej w 2014 roku zaproponowałem wraz ze swoja ekipą takie rozwiązanie w projekcie „Zalew Turystyki i Rekreacji”.

Dodając do tego takie same jak w Naszym projekcie Piotra zapatrywanią sa co do  Pniowca czy terenów przy ER oraz  pozostałych pomysłach dot. zagospodarowania „zalewu” to powiem tak  :aż serce rośnie,że „władza” tak się wsłuchuje w głos społeczeństwa i realizuje takie pomysły, prawda?;).

Eh, powiem więcej, Piotrek, albo ktoś kto Piotrkowi w tych kwestiach doradza niech klinie na poniższe linki opisujące moje i mojej ekipy pomysły w tym zakresie i może coś jeszcze się spodoba?.

Powiem tak-spokojnie korzystajcie z tej wiedzy, bo przecież nieważne, że jedni więcej wymyślą, a inni niewiele? Ważne, że można dla Rybnika i jego mieszkańców zrobic fajne rzeczy „Pro publico bono”Prawda?

Oczywiście pomysł na sfinansowanie tych projektów miałem nieco inny, ale cóż każdy ma swoją wiedzę i pomysły na rozwiązania takie , a nie inne.

I tym optymistycznym akcentem  z życzeniami Do Siego Roku , do pogadania.

Acha, poniżej obiecany linki.


http://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,wizja-a-larysza-zalew-turystyki-i-rekreacji-w-rybniku,wia5-3266-23547.html


http://aleksander-larysz.pl/program/zalew

zalewtur

 

Wizualizacja projektu:Agnieszka Piekorz

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Propozycje, Rybnik, Rzeczowo, Sport

 

Droga Pszczyna-Racibórz- Dajcie już spokój….. .

22 gru

olo2

Witajcie.

Jak wiecie, jeżeli ilość tel. czy postów i zapytań  przekroczy pewną ilość, a trwa to dalej to staram się mój punkt widzenia upublicznić.Tak też stało się tym razem. Zdaję sobie sprawę, że w temacie tej inwestycji nie będę do końca obiektywny, bo jak pamiętacie już od czasów debaty kandydatów na prezydenta jestem do niej sceptycznie nastawiony.Ale spróbujmy.

Tylko proszę przestańcie już pompować tego balona sukcesu i autopromocji bo czy jeżeli ktoś inny byłby prezydentem i miał w planie wybudowanie tej drogi to tych pieniędzy z RPO by nie dostał? Oczywiście dostałby tym bardziej, że bardzo na tej inwestycji zależy władzom wojewódzkim co oczywiście jest tajemnica poliszynela.

Nie mówiąc już o tym, że największą pracę w tym zakresie wykonał prezydent AF wraz ze swoją ekipą. No, może oprócz błędnych założeń że przy drodze w okolicy Kłokocina może powstać strefa ekonomiczna o czym wiedzielibyśmy duzo wczesniej gdyby jednemu z radnych PO chciało sie ruszyć tyłek i rzucic okiem na ten teren który znajduje się niedaleko jego zamieszkania.No cóż… .Po dwa: Czy jestem przeciwnikiem inwestycji rozwijającej infrastrukturę drogowa w okolicy miasta ? Oczywiście nie. Moje wątpliwości budzi tylko pare zagadnień o których poniżej.

No to po kolei:

Czy w okresie kiedy miasto się wyludnia, zamykają się co roku 10-tki  firm, czyli  gwałtownie spadną wpływy do budżetu miasta, jest dobrym posunięciem ,żeby na tę inwestycję wydać kolejne 150.000.000 zł w tych niepewnych czasach.

Czy nie ma w mieście innych, ważniejszych problemów które można by tymi środkami rozwiązać?Nie wiem jak wy, ale Ja uważam ,że są  i nie tylko można, ale i trzeba te problemy rozwiązać i to jest priorytet , a nie ta inwestycja. Idąc dalej . Czy odczuje realizację na sobie, oprócz oczywiście tego, że prawdopodobnie mogą wzrosnąć podatki, opłaty etc, etc. tej inwestycji przeciętny rybniczanin i co da mu realizacja tej inwestycji?

Pomyślmy:

1)Lepszy dojazd do A1- jak sugeruje marszałek? Nie sądzę żeby dało sie odczuć znaczna różnice niż np. dojazd od Żorskiej.

2)Dostęp do terenów inwestycyjnych jak sugeruje przewodniczący sejmiku.Pytam się: Czy SZ.P G.Wolnik mógłby konkretnie wskazać o jakich terenach mówi?

3)Może odkorkuje sie Rybnik?Nie sądze.To działa nieco inaczej, co potwierdzą znawcy tematu.

No to co zmieni ta droga?

No na pewno będzie trochę mniej klientów na Żorskiej w stacjach benzynowych, biedronce czy mc donaldzie bo kierowcy zrobią zakupy gdzie indziej omijając Rybnik, że tak powiem z przekąsem No i oczywiście poprawi się dojazd  do granicy z Czechami. Tylko czy to jest w Naszym, Rybnickim” interesie czy raczej kogoś innego?I temu ma służyć ogromny wysiłek finansowy nas rybniczan? Bardzo bym chciał aby mi ktoś odpowiedział na te wątpliwości które pojawiają u mnie i u moich rozmówców.Bo nie wiem jak wy, ale ja mam wrazenie, ze ktoś tu jest oderwany o rzeczywistości i nie wie z jakimi problemamy egzystencjalnymi boryka się coraz wiecej rybniczan i ile ich możnaby złagodzić takimi srodkami które chcemy wydac na te inwestycję.

Podkreślę jeszcze raz : Rozbudowa infrastruktury drogowej- TAK , ale nie w tym czasie, nie w okresie spadku dochodów miasta , nie w okresie nie rozwiązanych, wg mnie ważniejszych problemów miasta. I na  koniec- nie w tak ogromnych kwotach które dla takich jak nasze miasto są kwotami ogromnymi i niebezpiecznymi jak na tak niepewne czasy.

Oczywiście wiem, że koledzy partyjni PK z wyższych szczebli się cieszą, że znaleźli prezydenta który dał się namówić na te inwestycje w tych niepewnych  czasach, ale … żeby się nam ta inwestycja czkawką nie odbiła jak zacznie na wszystko brakować pieniędzy .Oczywiście brakować w Rybniku…. .

Podsumowując, powiem tak:

Jeżeli „Alea iacta est” to życzę decydentom w tej sprawie powodzenia i życzę aby nie mieli takich kłopotów w tej inwestycji jak ich partyjni koledzy z mostem w Mszanie. I 3mam kciuki, choć tak jak powiedziałem dla mnie ta inwestycja nie jest inwestycją niezbędną  w tym okresie.

No i oczywiście martwi fakt, że wydamy pieniądze, a tak naprawdę ten projekt zacznie funkcjonować jak partnerzy zrealizują swoje odcinki(czyli np.Racibórz), a jak nie zrealizują….?

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dodałem łyżkę dziegciu do tej beczki miodu którą nas karmią marketingowcy nowych władz, ale uprzedzając tu komentarze dyżurnych hejterów czy malkontentów powiem tak:

To nie jest tylko i wyłącznie krytyka działań PK, takie jego prawo żeby tak , a nie inaczej kształtować czy też próbować kształtować rozwój miasta . Za to, już za 2 lata, rozliczą go mieszkańcy i ocenią. Piszę to tylko dlatego, że jestem pytany o zdanie, a przede wszystkim dlatego, że mam zupełnie inną wizję rozwoju mojego rodzinnego miasta i inaczej sobie wyobrażałem realizację hasła wyborczego „Tak dla zmian” PK i jego ekipy.

No to z życzeniami Wesołych Świąt oraz Do Siego Roku i do pogadania.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Polska, Rybnik, Rzeczowo

 

Niech mnie ktoś kopnie…. .

30 lis

page1-img3Proszę, niech mnie ktoś kopnie, bo albo śpię i śnię, a nie  jest to przyjemny sen….,albo ktoś coś pomylił.
Czytam ci ja jeden z artykułów „Radni mają głos”, gdzie wypowiada się Andrzej Wojaczek i Adam Fudali (poniżej link do tego artykułu). Jeżeli chodzi o info. przekazane przez A.W to tylko smętnie z niedowierzaniem kiwam głową bo rzeczy które tu się wyczynia świadczą tylko o tym i chyba  wskazują na to, że nasze kochane nowe władze nie mają żadnej zintegrowanej, a zwłaszcza zrównoważonej wizji rozwoju miasta, a bez ładu i składu kupczą „marchewką” aby ugruntować swoją pozycję w mieście  i jak widac po wydarzeniach wychodzi im to doskonale, a może mi się wydaje…?

Natomiast czytając wypowiedź AF poprosiłem o „kopnięcie” bo albo śnię albo ktoś coś źle napisał czy przekazał.Więc się pytam: Czy nowe władze naprawdę chcą zatrudnić nowych 280 pracowników  do swoich służb urzędniczo- technicznych? Co z zatrudnionymi na początku kadencji 20 urzędnikami daje 300 nowych etatów!!!.Czy ktoś z redaktorów się tutaj  pomylił, a może ja o czymś nie wiem? Miasto się nam powiększyło? Może to nieprawda, że ubywa Nam ludności i miasto pustoszeje,  a wręcz odwrotnie w dużej ilości przybywa nam obywateli i trzeba nowych sił „miejskich” żeby to wszystko ogarnąć? Jakąś fabrykę budujemy jako Urząd Miasta?No, a może,że tak powiem przekornie nowe władze w ten sposób walczą z bezrobociem? No niech ktoś coś powie, bo mnie coś zaraz trafi!!!!.Tak bardziej się zastanawiając i widząc jak dołuje partia prezydenta to może to jakiś kuriozalny pomysł na budowanie swojego elektoratu?Nie, no raczej nie- P.K by chyba tego nie zrobił;) No i pytanie oczywiste:a kto za to wszystko zapłaci? to raz, a dwa: czy wyborcy tych Panów w tym i ja na pewno chcieli takich działań?I standardowe pytanie czy to miasto nie ma innych problemów na których eliminację może te „miliony” wydać?

Oczywiście jak wiecie z paroma rzeczami dotyczącymi kierowania miastem nie zgadzałem się  z A.F , ale trudno mu w tej analizie nie przyznać racji i to również w temacie zakupu samochodów gospodarczych w trybie jednorazowym No kto temu prezydentowi doradza,( no chyba, że była „padaka” techniczna zagrażająca życiu) ale tyle? na raz? bez np.leasingu czy innych rozwiązań? Już widzę jak rybniccy przedsiębiorcy łapią się za głowy….. .

Więc pytam ponownie „O co tutaj chodzi” czy to prawda z tymi 280 etatami,  czy nie lepiej tych milionów przeznaczyć na naprawdę ważne potrzeby tego miasta ,a przede wszystkim na obniżenie kosztów życia  jego mieszkańców, mieszkańców którzy zgodnie z zasadami państwa demokratycznego są zwierzchników tych Panów, jeżeli ci Panowie jeszcze o tym pamiętają rozdając na lewo i prawo miliony złotych… .a o mieszkańcach przypomną sobie w roku wyborczym i wtedy nagle to cudem, nie będzie wydatków z kasy podatnika zbyt wielkich, nie podniesie się podatków czy ceny wody itp. itd…. .

Acha i jak zwykle :

Jeżeli ktoś łaskawie jasno i prosto oraz logicznie jeżeli chodzi o zasadność tych wydawanych  pieniędzy na etaty urzędnicze i etaty w służbach miasta, mi wytłumaczy o co tutaj chodzi( bo ja prosty chłopak jestem ) to oczywiście przeproszę za ton tej wypowiedzi i się pokajam.


http://rybnik.naszemiasto.pl/artykul/radni-rybnika-maja-glos-fudali-i-wojaczek-budzet-2017,3931986,artgal,t,id,tm.htm
l

No to do pogadania….. .

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rozwiązania, Rybnik, Rzeczowo

 

Pokłosie mojego odwołania z RRS.

25 paź

 

 

page1-img3baner sokolnia new

 

Witajcie.

Jak zapewne zauważyliscie w mediach i na forach temat mojego odwałania szybko zanikł i …. dobrze. Nie ma o czym mówić….  Jednak dosyć znaczna grupa, niby to „świetnie zorientowanych”, wydzwania i wypisuje, jakoby to nakłaniam pozostałych członków RRS do rezygnacji z uczestnictwa, chcąc w ten sposób osiągnąć jakieś swoje cele…… .

Nie chce mi się gadać, ani tego komentować, ale gwoli zasad i żeby zakończyć ten temat, ponizej umieszczam zrzut ekranu z e-maila który wysłałem do kolegów z RRS zaraz po zaistnieniu tej sytuacji, jak również pismo które złożyłem do UM,a które jasno mówi o moim stanowisku, wbrew temu co sugerowało pare osób z tej  grupy swietnie poinformowanych i „znających się”, że niby nie ma na razie żadnego odwołania, a ja tylko robię zamieszanie,żeby uchronić „stołek”. Tylko ja się pytam: jaki stołek? i niby po co….?

Po tym co zobaczyłem jaka fomę  przyjęło moje odwółanie i usłyszszałem od P.Masłowskiego to „sorry”, resztę możecie doczytać w skanie poniżej pisma do UM…?

Jednocześnie w treści e-maila, ujawniam drugi z powodów który miał uzasadnić moje odwolanie, ale pozwolicie, że się do tego nie ustosunkuję….już pisałem, co o tym myślę.

P.S

Info. dla trochę „słabszych internetowo”, aby powiekszyć kliknij na zdjęcie;)

Screenshot

umbis

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rybnik, Rzeczowo, Sport

 

Odpowiedź na artykuł na rybnik.com.pl dot.mojego odwołania z funkcji p-cego Rybnickiej Rady Sportu.

19 paź

page1-img3baner sokolnia new
Pozwolicie, że zgodnie z zasadą „nie chcem, ale muszem”ustosunkuję się do tego co na portalu rybnik.com zostało zamieszczone ze strony P.Masłowskiego odnośnie mojego i nie tylko mojego odwołania.To na tyle „wesołości” w tym artykule.

To co przeczytałem, nie dość, że mnie zasmuciło, ale też zniesmaczyło. Zdałem sobie bowiem sprawę, że abstrahując od „wagi” powodu mojego odwołania tutaj przytoczonego,  który humorystycznie mówiąc swoją wagą i rzetelnością wręcz mnie „powalił;), niektóre osoby „u władzy” kierują się zasadami dla mnie nie do przyjęcia  i myślę tu o zasadach ktorymi wg mnie, a i wielu rybniczan osoby te powinny się kierować.

Podanie „takiego” powodu o niby moich zachowaniach w stosunku do kolegów z RRS i prezydenta po 2 latach działalności,  są wg. mnie tak kuriozalne , że przyznam się szczerze, nie do końca wiem jak się do tego ustosunkować, ale spróbuję.

Już abstrahując od tego, że wszyscy koledzy z RRS, a i „prezydenci”od „zawsze” znają moje know-how polegające m.in. na utworzeniu profesjonalnego wydziału sportu (co przy zatrudnieniu przez prezydenta 20 nowych urzędników wydawać by się mogło realne, choć potrzeby wydziału są o wiele mniejsze , ale za to działanie, moim zdaniem o wiele efektywniejsze). Jednak odpuściliśmy tę część tematu nie widząc zrozumienia….. Druga część tego know-how to ustanowienie pełnomocnika prezydenta ds. sportu,czyli osoby z odpowiednią wiedzą, niezbędną w takich działaniach charyzmą i beztronnością.Nie ukrywam, że myśleliśmy tu o Marku Pietrasie o którym mam wysokie mniemanie i pełne przekonanie,  że idealnie się do takiej funkcji nadaje.To ciągle wałkowaliśmy na spotkaniach z prezydentami, ale jak na ostatnim spotkaniu, usłyszeliśmy, że cyt” właśnie zatrudniliśmy,nowego młodego człowieka w MOSiR, którego będziemy uczyć tej roli to ….. ręce Nam opadły, a Marek, jak to ma w zwyczaju szukał „ukrytej kamery”;)(to żart).Oczywiście zdarzyło mi się użyć, nawet i na przedostatniej RRS określania ,że nie podzielę się moim know how ale w zupełnie iinym kontekście, a to, że zostało to tutaj przytoczone w takiej formie no cóż, że tak przekornie powiem świadczy , o „mocy” argumentów służących mojemu odwołaniu ;)a przy okazji zadam pytanie:a niby czym się dzieliłem sie przez te 2 lata, działając nie tylko w UM jako budynku , ale w terenie, na imprezach sportowych organizowanych na terenie miasta i nie tylko, czy uczestnicząc czynnie w ich organizacji, czy w spotkaniach wielu komisji czy instytucji parających się sportem?

Podsumowując ten wątek powiem tak: już sam fakt dotyczący formy odwołania osób które  funkcje sprawują społecznie budzi mój niesmak, ale i smutne przemyślenia.

Zaskakuje mnie fakt, że P.Masłowski tylko ten powód podał oficjalnie, ale pominę to.

Dochodzi  tu jeszcze opcja, ktorą powtarza wiele osób, że wcale nie chodzi tu o RRS, a m.in. o moją opinię dot. formy odwołania prezydenta A.Fudalego i tego, że mówię co myślę o działaniach nowej władzy ( możecie mi nie wierzyć, ale jak dostrzegę coś”wybitnie fajnego” , ale  nie, że miasto po prostu „istnieje” i jakoś funkcjonuje, to też się do tego ustosunkuję), ale chyba takie moje prawo jako mieszkańca tego miasta.

Chciałbym korzystając z okazji poinformować sz.p Dariusza Grzesiste, że czytałem jego komentarz i informuję go, że nie jestem osobą o nicku „elegant” a forma wypowiedzi na blogu jest taka, ponieważ ze  względu na odebrane wychowanie i wyznawane zasady, być może niemodne w dzisiejszych czasach, staram sie nikogo nie urażać i dyskredytować „zbyt ostrym językiem”dlatego, taka, wydawać by się mogła enigmatyczna,  formuła moich wypowiedzi.Pozdrawiam też rzeszę nowych „nicków” komentująch „obiektywnie” oczywiście wiadomy artykuł i które to niby przypadkiem noszą nigdy nie widziane na portalu nazwy „nicków” i niby przypadkiem właśnie teraz się pokazały…..Co to znaczy, niestety dowiedziałem się obserwując w trakcie kampanii działania pewnej, że tak powiem „grupy” biorącej w niej udział….. .

Jednak teraz , niestety, muszę sie trochę ostrzej wypowiedzieć i powiem tak:
To jak potraktował wiceprezydent P.Masłowski 3 osoby  odwołując je w taki, a nie inny sposób z RRS uważam za zwykły brak klasy i jasny przekaz jaki ten Pan reprezentuje poziom.  ( i to jest tego nałagodniejsze określenie ) Po kolei : Jeżeli to był jakiś dla P.M problem, że przez jakiś okres czasu nie uczestniczą w działaniach RRS to dlaczego się mnie, jako p-cego RRS, nie zapytał? Bo gdyby się zapytał, to dowiedziałby się, że:
1.Jesteśmy w ciągłym kontakcie.
2.Usprawiedliwiają swoje nieobecności ( no może oprócz G.Janika , ale o tym poniżej)
3.Na bieżąco elektronicznie uczestniczą w działaniach RRS.
4.Nie są obecni bo:
a) PrzemekPaluch , uzyskał kontrakt zawodniczy i reprezentuje m.in Rybnik za granicą , a który sam sugerował, że jeżeli to będzie problem to się poda do dymisji. Problemu nie widziałem , bo znikomą ilość razy nie było kworum co i tak nie przeszkadzało nam działać.
b)Grzesiek Janik -poseł RP. Powiem szczerze, bardziej sobie ceniłem kontakt tel , gdy mogłem, zasiegnąć info. co słychać w parlamencie w sprawach dot. sportu czy w ministerstwie sportu, a nawet sugerować pewne rozwiązania, niż obecność na radzie.Myśle, że każdy szef RRS np. w innym mieście chciałby mieć taką mozliwość.
c) Grzegorz Ochojski -mający poważne problemy zdrowotne (przepraszam panie Grzegorzu, że ujawniam,  myślę, że się Pan nie gniewa),który regularnie się usprawiedliwiał, pytał co i jak, komentował i wyrażał swoją opinię jak trzeba było.

Po tych dzisiejszych informacjach zawartych w artykule,  mam świadomość, że podjąłem słuszną decyzję nie zwracając uwagi na pewne sprawy formalne.

Na koniec, żeby trochę zmienić ton tego artykułu, trochę humorystycznie o Kaziku Mikołajcu. Po jego rezygnacji z działań w RRS

i wyjeździe z miasta, mam telefon z W-wy od chłopaków skupionych w szeroko rozumianym świecie kosza i PKOiL.Po wymianie grzeczności tekst:” Olo, a postaw tam dobrą flaszke temu nowemu prezydentowi.Zgłupiałem i poprosiłem o wyjaśnienie. No wiesz, słyszę: 3 lata Kazka staraliśmy się sciągnąć do Nas , ale on ciągle, że Rybnik, że drużyna, itp., a ten prezydent nam to migiem załatwił.;)

Jak juz wspomniałem, po tym co dzisiaj „doczytałem” jaki to jestem …….. i jak zachowano się w stosunku do niektórych osób z RRS,  pozwolicie, że posłużę się na koniec znaną sentencją”

„Errare humanum est, in errore perservare stultum”

Pozdrawiam, no i do pogadania…… .

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rybnik, Rzeczowo, Sport

 

Odwołanie z funkcji P-cego Rybnickiej Rady Sportu

16 paź

DSC_1366.jpgbaner sokolnia new

Witajcie .
Uprzejmie informuję ,że w dniu 13.10.2016 roku zostałem ustnie  odwołany przez wiceprezydenta P.Masłowskiego z funkcji P-cego Rybnickiej Rady Sportu.
Mógłbym na tym zakończyć ten post lub z dopiskiem :”że więcej nic nie powiem , bo po co….. , przecież każda osoba śledząca wydarzenia w mieście może sobie dopowiedzieć komentarz.Jednak dwa słowa skreślę , tak dla porządku..
P-cym rady, mimo tego ,że do rady powołał mnie prezydent, nie zostałem przez jego nominację ,a przez tajne głosowanie pozostałych członków RRS przedstawicieli rybnickiego świata sportu i choć po noweli z 2015 roku regulaminu działania RRS prezydent w każdej chwili może każdego odwołac z RRS no i to juz ma to swój wydźwięk.

Dodatkowo argumenty które zostały użyte przez P.M jako tzw. oficjalne i reakcja P.M na mój do nich komentarz dały mi jasny obraz sytuacji w jakiej “formule” jest prowadzona dyskusja.
Po krótkim ustosunkowaniu do zarzutów, przekazałem parę uwag krytycznych, które pojawiały wśród członków RRS , niestety nie znalazły one zrozumienia u P.M i zostały okreslone jako „wyrwane z kontekstu prowadzonych  działań i udzielanych wywiadów  przez wladze miasta”
Widząc ,ze naprawdę nie ma o czym rozmawiać ,a to co mówię odbija się od muru niekompetencji lub przynajmniej braku wiedzy co tak naprawdę dzieje się w  RRS i rybnickim świecie sportu  lub że chodzi o zupełnie o coś innego ,zakończyłem spotkanie i poszedłem poprowadzić ostatni raz posiedzenie RRS…
Korzystając z okazji chciałem serdecznie podziękować za współpracę wszystkim kolegom z RRS , wiem ,że wykonali sporą, zaległą przez lata “pracę” (mam nadzieję ,że również mam w tym mały wkład) wiem też, że spokojnie , sobie beze mnie poradzą;)
Chcę również podziękować władzom miasta oraz wszystkim pracownikom biura sportu oraz pracownikom poszczególnych wydziałów UM z którymi miałem okazje współpracować i z którymi mnie osobiście dobrze się współpracowało ( mam nadzieje ,że im ze mną też;)
Jednak dalej uważam , co jest moim prezentowanym od początku zaangażowania się w życie samorządowe miasta “Know How” ,że tak ważną dziedziną za jaka uważam sport w 140 tys mieście, nie powinno zajmować się maleńkie biuro zawalone działaniami związanymi z innymi “NGO” ,a profesjonalnie prowadzony wydział sportu.
Jednocześnie informuję ,że przyjmując do wiadomości info. u odwołaniu mnie z funkcji p-cego RRS,nie czekając na oficjalną formę pisemną ,składam również rezygnację z uczestnictwa w działaniach RRS.Po tym co usłyszałem od P.Masłowkiego i jego interpretacji zaistniałych zdarzeń w tematach związanych z całościowymi działaniami RRS przez cały okres ostatnich 2 lat ,myślę ,że jest to najlepsze rozwiazanie  i jasno określone moje  stanowisko w stosunku do działań miasta z których niestety wiele nie jest konsultowanych z RRS , a robionych uznaniowo i chaotycznie .

Mam też nadzieję jako osoba zaangażowana w życie społeczne miasta ,że taka sytuacja , również pod wpływem przekazywanej wiedzy przez pozostałych członków RRS się zmieni…..  i nie będzie miała zabarwienia wyłącznie  politycznego czy PR-owego.

Liczę też na to ,że polityka miasta czyli inwestycje we wszystko, ale nie w “ludzi” , jak najszybciej , jeszcze w tej kadencji się zakończą ,a władze miasta pochylą się nad naprawdę istotnymi problemami tego miasta i pokażą ich rozwiązania jak to obiecywały w kampanii wyborczej.

Stosowne pisma zostaną dostarczone do UM w możliwie jak najszybszym czasie.

Ze sportowym pozdrowieniem Citius-Altius-Fortius Prezes Klubu Olimpijczyka Sokolnia w Rybniku Aleksander Larysz
No to do pogadania… a raczej do działania, bo jak wiecie mam co robić , a jak działam to nie gadam…. .;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polska, Rybnik, Rzeczowo, Sport

 

Odwołanie Adama Fudalego z funkcji p-cego Rady Miasta.

04 paź

page1-img3

Witajcie.
Ze względu na sporą ilość zapytań dot. tej kwestii pozwolicie ,że ustosunkuję się do niej pisemnie.
Być może zaskoczę niektórych którzy pamiętaja ,że wsparłem w 2 turze wyborów prezydenckich PPP (jak pieszczotliwie nazywamy u Nas w gronie, oczywiście bez złośliwości, Piotra Kuczere, czyli Piotruś Pan Pierwszy) przeciw ówczesnemu prezydentowi AF, ale powiem tak:
Większego prostactwa politycznego i hucpy nigdy nie widziałem w tym mieście,a za takie uważam sposób odwołania z funkcji  p-cego RM byłego prezydenta AF.

Oczywiście „piję” tu wyłącznie do radnych , a raczej byłych radnych BSR:
Nie moglibyście tego spokojnie “załatwić” w swoim BSR-u gronie i dalej z pozostałymi radnymi BSR realizować swoją politykę?

Choć osobiście mam do niej  wiele uwag negatywnych , ale tu nie chodzi o Waszą politykę , ale o sposób jej prowadzenia ……
Jest faktem , że  w trakcie kampanii występowałem przeciwko AF, ale nie jako człowiekowi z którym miałem okazję współpracować i wiele ciekawych działań przeprowadzić , ale przeciwko polityce jaką proponował w ostatnim okresie sprawowania funkcji , a dot. rozwoju mojego miasta.

No i  niestety do konca nie jestem “aktualnie szczęśliwy” bo w wielu założeniach , przynajmniej na razie, polityka PPP przypomina polityke AF czyli “ładowanie” w mury w tzw. infrastrukturę twardą , a nie jak proponowałem w ludzi, którzy już nie wytrzymują ogromu obciążeń finansowych narzucanych m.in przez miasto i inne instytucje które widzą pozyskiwanie środków na realizację swoich koncepcji wyłącznie w obciążeniu mieszkańców miasta coraz to wyższymi opłatami za wszystko co możliwe…. . .(inaczej wyobrażałem sobie realicję hasła wyborczego PO i PPP Tak Dla Zmian)
Jednak podkreślam, to prawo PPP który został wybrany, więc ma takie narzędzia , a za ich takie, a nie inne wykorzystanie za niecałe 2 lata zostanie przez mieszkańców Rybnika oceniony.
Tak na marginesie polemiki która się między prezydentami wytworzyła.

W całej rozciągłości popieram stanowisko AF dot. wielu dziwnych wydatków na zaskakujące pomysły, a potem ratowanie tych pomysłów nie dość ,że sztucznie pompowanych to jeszcze generujących co miesięczne niemałe kilkudziestotysięczne  koszty dla kasy miasta czyli Naszej….. .
Dodałbym, tu jeszcze do uwag AF niezbyt szczęśliwy , moim zdaniem, pomysł na umieszczenie “administracji 500 + w byłym barze mlecznym na Kościuszki. Może lepiej by było np.taki bar  reaktywować, a 500+urzadzić w jakimkolwiek miejscu będącego w zasobach miasta UM? .
Wracając jednak do tematu.
Co spowoduje odsunięcie od decyzyjności AF?

Moim zdaniem zburzy to specyficzną równowagę która polegało na tym ,że PPP realizował w znacznym stopniu politykę poprzedniej władzy, czyli inwestycje w mury ,upiększanie miasta , tu skwerek, tu pomnik tu koncercik, tu wycięcie drzew i ta nieszczęsna (oczywiście moim zdaniem) inwestycja Pszczyna- Raciborz , o której słusznośni nikt mnie na razie nie przekonał , a wydanie kolejnych setek milionów z kasy miasta jak Nam się miasto wyludnia , nie ma pracy i ludzie stąd uciekają….bo do tego jeszcze smog szaleje….uważam za mało przemyślane.

No chyba ,że plusem jest to ,że ominą Rybnik spieszący się na granicę Czeską i do głowy im nie przyjdzie ,żeby sie u Nas zatrzymać i zobaczyć jak żyjemy i jakie to miasto jest po prostu…?

Dodatkowo to “status quo” gwarantowało ,że  dwie niezalezne tak naprawdę ekipy  patrzyły sobie na ręce (realnie mogąc niektore pomysły wstrzymywać,poprawiać itp) .Co będzie teraz? hmm…

No tak, ale będzie też i druga strona tego medalu , bo będzie  też “wolna ręka” w podejmowaniu decyzji, bez możliwości za cokolwiek obwiniania właśnie AF.
Idąc dalej odpowiadając na  kolejne pytanie osób które mnie wsparły w wyborach

Co myślę o działaniach w mieście?- muszę odpowiedzieć tak :
Nie wiem czy tylko mnie się wydaje , ale w mieście od dwóch lat trwają Igrzyska , (jakieś koncerciki , jakieś wymuszane akcje kulturalne , jakieś kosmetyczne działania na drogach jakies dziwne zmiany personalne w dobrze działających instytucjach.
Jeden z odwiedzających mnie na dyżurach w Radzie Dzielnicy :cyt. Panie co to jest!!! włanczom radio Kuczera ,albo ten ,tutaj nie zacytuje, tylko powiem ,że PPD jak sie domyślacie Piotruś Pan Drugi czyli P.M włanczom TV Kuczera kupuja gazeta Kuczera o głupotach godo za chwila otworza lodówka albo konserwa a tam ….. , a moje dzieci za robotą na wyspach , a i wnuki za chwila wyjeżdżaja bo nawet gdzie mieszkać nie mają…!a tu sie kasa na gupoty wydaje bez pomyślunku….

Co ja myślę?…. ano myślę że takie PPP prawo zwycieżcy , ale też trochę zaniepokojony zaczynam być bo choć cytując ponownie klasykę “ że społeczeństwu potrzeba igrzysk i chleba” no to igrzyska mamy ,ale to juz prawie połowa kadencji , a gdzie “chleb” gdzie pochylenie sie nad problemami miasta , takimi jak smog , takimi jak wyludniające sie miasto ,realne wsparcie dla biznesu?

No chyba że teraz ,jak nie ma AF to wszystko się zmieni i PPP blokowany do tej pory przez AF, jak to niektórzy „znawcy” opisują na forach , zacznie wprowadzać rozwiązania związane właśnie z rozwiązaniem podstawowych problemów tego miasta?
Na koniec o Juliuszu.

Jak wiecie walczę o niego od 2009 roku i to był tez jeden z punktów umowy koalicyjnej który mówił ,że miasto ma sie zająć Juliuszem .

I ten punkt  jest spełniany i mam nadzieję ,że nie skończy się na podłączeniu paru latarni i umyciu okien… . ale… no właśnie ale…… i tu znowu cytat od starego rybniczanina : Panie Larysz jak tak może być ,ta kostnica z murem przetrwała zabory,Hitlera,Stalina naszych komunistów , a Kuczere nie.

Nie mogli tam zrobić tego co pan kiedyś zaproponowoł ? Pan nawiązał do tego
http://aleksander-larysz.pl/program/juliusz-etapizacja
( slajd o nazwie memory place).

No cóż tez byłem zaskoczony i trochę nie rozumiem stanowiska konserwatora ,ale powiem tak: dla mnie ważne ,że miasto które dysponuję większymi środkami niż starostwo przejęło kompleks.
Nie podoba mi się natomiast żadna z koncepcji jego zagospodarowania jaką miasto co chwila zmieniając szczegóły proponuje a podoba mi się koncepcja ….moja.
Haha , oczywiście nie dlatego ,że jest moja , a raczej zespołu który stworzył tę koncepcję . A dlaczego? Nie wnikając w szczegóły, co niby bardziej się przyda miastu jest zasadnicza różnica w propozycji ktorą tu możecie zobaczyć

http://aleksander-larysz.pl/program/juliusz
 ponieważ w niej wystepuje samofinansowanie tego przedsięwzięcia ,a nawet zysk… Co proponuje miasto?

No niestety w każdej koncepcji miasto co miesiąc będzie dokładać “dzięsiąt” tysięcy zł.

Mnie trochę to wydawanie pieniędzy w taki sposób trochę martwi , nie wiem jak Was.

No ale cóż, powtórzę jak mantre:, to czas PPP i PPD i nic mi do tego oprócz oczywiście pomarudzenia bo to mi zapewnia ustrój tego kraju.

Podsumowując te moje wynurzenia i wracając do meritum Panie i Panowie radni BSR .

Zastanówcie co robicie i kim teraz będziecie? PO-wcami ?Jako kto pójdziecie do wyborów? Pamiętajcie też o jednym,o czym zdają się zapominać politycy. Rybniczanie , w znacznej mierze zagłosowali na Was jako radnych BSR pod przywództwem AF.
Wiem ,że to trochę dziwne wydaje sie wam moje zachowanie , ale spokojnie, ja tak mam. Po każdej stronie politycznej tego miasta i kraju mam przyjaciół którzy wiedzą że “tak mam” i obiektywnie odniosę się do każdej sytuacji i PLIS nie piszcie mi że taka jest polityka, wierzcie mi, wiem jaka jest….. , i nie ma na taką, jaką tu zaprezentowano mojej zgody!!!
I tak na koniec końców pytanie, dlaczego tak bronie AF ?
Mimo że jest moim “samorządowym” przeciwnikiem?Po raz : nie bronie,a opisuję fakty i sytuację na którą nie ma mojej zgody …..
Po dwa:

Bo tak wymaga przyzwoitość w stosunki do osób które zrobiły tyle dla tego miasta(oczywiście zostało popełnione błedy , ale ktoś z czytaczy tutaj jest nieomylny??) i tak już nam ,że szanuję takie wartości , choć mam inny pogląd na wiele rzeczy.

Dodatkowo życzyłbym sobie , aby w moim miescie nie było politykowania w takiej formie , a tylko praca “pro publico bono” .

Mógłbym tak jeszcze długo na temat tego co dzieje się w mieście ,a co mogło by się dziać, ale się powstrzymam….…bo to czas PPP…. . .

P.S
Acha i jeszcze jedno …Nie lajkujcie tego, nie chcę dawać żadnej ze stron atutu,że mało lajków albo dużo…… Tym bardziej ,że dowiedziałem się w kampanii jak niektóre opcje polit. kreują te niby “ obiektywne” opinie i lajki…..

No to do pogadania….. .

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rybnik, Rzeczowo