RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Polska’

Tomek Trepka wybudował „Dom Seniora”.I parę przemyśleń przy okazji… .

07 lip

tiliam

Ech, mam takie wakacyjne urwanie głowy, że nie ma czasu nawet coś szkryfnąć, ale trochę czasu wygospodarowałem.

Nie wiem jak wam, ale mnie po przeczytaniu tego artykułu narzuciło się jedno pytanie:A dlaczego nie w Rybniku?

No właśnie.

Na razie potraktuję to jako pytanie retoryczne, ale nie choć nie, zadam tych pytań parę….. . Tomka Trepke znam z dawnych czasów i powiem tyle:

Moze nie jest on rodowitym rybniczaninem, ale wg mnie mnóstwo “serca” biznesowego i społecznego do Rybnika wkłada i dzięki mu za to…. . Bo np. Klub Żeglarski im.B.Pierożka nad zalewem(Kotwica) to świetna inicjatywa warta odwiedzenia w trakcie wakacyjnych wojaży. Z Tomkiem Trepka mamy jedną wspólną cechę( nie chcę tu się z nim porównywać) ale my nie gadamy tylko działamy. w przeciwieństwie do wielu w tym mieście. Na szczęście w Rybniku jest paru przedsiębiorców z podobnymi zasadami, ale czy mają jakieś wsparcie od „miasta”?Hmm….. .

Ale do rzeczy.

Zadam te obiecane pytania które pojawiają w mojej głowie

1.Czy z jakiegoś powodu w Rybniku nie ma atmosfery do takich inwestycji?

2.Czy rybniccy przedsiębiorcy przestają inwestować w Rybniku.

3.Czy w Rybniku pada rodzinny biznes?

4.Co się dzieje?

Tak dodam na marginesie, bo może z pewnych względów jestem przeczulony.

Czy jest jakieś wsparcie dla rybnickiego biznesu które aktualni władcy obiecywali w kampanii wyborczej?

Czy to może to te pogadanki w Halo Rybnik?.

Albo tak z branży mi bardziej znanej to coraz częstsze sprowadzanie do Rybnika konkurencji w gastronomii w formie Foodtrucków?

Co, nasza rybnicka gastronomia jest zła? Za każdym razem gdy taka “impreza” jest w mieście mam parę telefonów od osób które nie wiedza,że nie utożsamiam się z działaniami  tzw. nowej władzy i coraz bardziej wstydzę się za decyzje wsparcia jej sprzed paru lat z pytaniem cyt:” K…a czy wy tam coś myślicie, co za pipipi to wymyślił! Ja tu ledwo na czynsze zarabiam, a wy mi tu jeszcze konkurencję ładujecie za moje podatki itp itd, (To była łagodna wersja) No cóż…. .

A może jest jakaś inna forma wsparcia biznesu której nie dostrzegam hmm?

Teraz wam powiem o czym marzę:) He, he, marzę o tym , żeby w końcu coś pozytywnego powiedzieć o działaniach nowej władzy.

Bo o tym ,że ta ekipa, nieodpowiedzialnie nie była w ogóle przygotowana do objęcia zarządzania miastem to swoista “tajemnica Poliszynela”ale o tym kiedy indziej.

Natomiast te pomysły na  miasto, te mnóstwo co chwila zmienianych decyzji, brak jasnej wizji rozwoju miasta, a w szczególności rozdawnictwo czy wydawnictwo pieniędzy na miernej marki przedsięwzięcia ,zadłużanie miasta na dziesięciolecia to istny armagedon niekompetencji…..

Jednak zaznaczam

Ale to oczywiście moje zdanie.

No ale wracając do “marzenia” może uda się w końcu “władzę” za coś pochwalić , myślę tu o rondzie mikołowskim, byłem sceptykiem, ale czas pokaże jak to będzie we wrześniu, BO MOŻE w końcu coś się uda…. .

No cóż po 3 latach, hmm, to sukces będzie jak pieron;) Na koniec jeszcze jedna sprawa: nie chciałem parafrazując klasyka, ale muszem.

Jednak ostatnia informacja o tym że mamy kolejnego “niezbędnego” supermana na stanowisku, sorry juz pogubiłem, wiceprezydenta czy pełnomocnika, zagrzała nawet moja mamę  która jest oazą spokoju, ciągle mnie stopuje i mówi: to ich czas ,ludzie ich ocenią itp.

Ja z przekąsem powiem tak: Jak przeczytałem ile nasz nowy “potrafi” i ile to ma uprawnień i funkcji itp., To mam nadzieję,że nie będzie tutaj starej dobrej zasady, że jak na tylu rzeczach sie zna to tak naprawdę dobrze, się nie zna na niczym.?No i tak myślę, że  na pewno jeśli ma się takie kompetencje to  w społeczeństwie sprawował na pewno jakieś bardzo ważne funkcje, był rozchwytywanym przez różne instytucje fachowcem i zgodzenie się na zatrudnienie w Naszym urzędzie i wypłatę 7.500 zł netto to dla tego pana na pewno spore poświęcenie. I tu znowu jeden post z priva: Kurcze prowadzę przeszło 20 lat biznes. Jak ja bym chciała 7500  zarabiać.Panie Larysz skąd oni na to biorą i dlaczego on ma tyle dostać?(sic).Na pierwsze pytanie odpowiedziałem (jak się domyślacie niezadowolona z mojej odpowiedzi była”postująca”, a na drugie to tak naprawdę nie wiem….dla mnie to jakaś porażka i totalny brak wyczucia u osoby która całe życie jest na garnuszku społeczeństwa i po prostu nie zna wartości pieniądza i ile pracy nas społeczeństwo, kosztuje wypracowanie takich środków.

Po dwa.

No jak to, nasza gwiazda z Pieców czy Rydułtów czyli wiceprezydent pozujący na intelektualistę nie daje rady?

To sz.p Ewa Ryszka dawała, a on nie ?

No niemożliwe, a taki fajny jest, amerykański. iIpotrzebuje pomocy? A może ja o czymś nie wiem?

Może miasto się powiększyło,  mieszkańców przybyło i obowiązków przybyło, albo prezydent uchodźców chce przyjąć?Hmm, nie wiem.

A tak poza tym, pytam.

Czy takich działań które są nowemu supermanowi powierzone nie mogą urzędnicy wykonywać, naczelnicy wydz. czy specjaliści w danych wydziałach miasta?

A w tematach rewitalizacji nasza konserwator miejska Ola Frydrychowicz?

Co jest za słaba?

Ja Wam odpowiem.Mogą i to dobrze.Wiem o tym doskonale bo kogo jak kogo ale ekipę urzędników mamy po prostu dobrą, ale chwila, chwila jak nawet nie oni, czyli stara kadra, to przecież Prezydent na początku kadencji zatrudnił 20 urzędników do UM potem około 270 (tak to nie pomyłka) do UM i służb miejskich ..To oni biednemu wiceprezydentowi pomoc nie mogą?

Oj, oj nie wiem jak wam, ale coś mi tu śmierdzi. A moze tu po prostu chodzi o budowanie elektoratu na wybory, a nie jakieś wydumane dobro miasta?

No nie wiem. Czyżby to było takie proste, żeby nie powiedzieć,że prostackie?

I tak przekąśliwie ten przykrutkawy tekst kończem;)

 

Z humorystycznym pozdrowieniem do pogadania .)

 

P.S

Podkreślam, że to jest mój punkt widzenia.

Mimo wydźwięku, pisany z uśmiechem na twarzy i jak zwykle trochę ironizująco..

Powtarzam, to jest tych Panów czas i ich prawo do takich, a nie innych działań i zachowań.

Każdy ma prawo do swojej oceny,  bo to prawo demokracji.

Ja mam po prostu  zupełnie inna wizje rozwoju mojego miasta i inne zdanie na temat dysponowania publicznym pieniądzem.

Bo mi wolno prawda?;)

Piszę to bez negatywnych emocji ale niech nikt nie liczy, że mu podaruje jak będzie jakieś bzdury wyczyniał na żywym organizmie mojego rodzinnego miasta i że  mu tego nie wytknę.PaP;)

 
 

Droga Pszczyna-Racibórz- Dajcie już spokój….. .

22 gru

olo2

Witajcie.

Jak wiecie, jeżeli ilość tel. czy postów i zapytań  przekroczy pewną ilość, a trwa to dalej to staram się mój punkt widzenia upublicznić.Tak też stało się tym razem. Zdaję sobie sprawę, że w temacie tej inwestycji nie będę do końca obiektywny, bo jak pamiętacie już od czasów debaty kandydatów na prezydenta jestem do niej sceptycznie nastawiony.Ale spróbujmy.

Tylko proszę przestańcie już pompować tego balona sukcesu i autopromocji bo czy jeżeli ktoś inny byłby prezydentem i miał w planie wybudowanie tej drogi to tych pieniędzy z RPO by nie dostał? Oczywiście dostałby tym bardziej, że bardzo na tej inwestycji zależy władzom wojewódzkim co oczywiście jest tajemnica poliszynela.

Nie mówiąc już o tym, że największą pracę w tym zakresie wykonał prezydent AF wraz ze swoją ekipą. No, może oprócz błędnych założeń że przy drodze w okolicy Kłokocina może powstać strefa ekonomiczna o czym wiedzielibyśmy duzo wczesniej gdyby jednemu z radnych PO chciało sie ruszyć tyłek i rzucic okiem na ten teren który znajduje się niedaleko jego zamieszkania.No cóż… .Po dwa: Czy jestem przeciwnikiem inwestycji rozwijającej infrastrukturę drogowa w okolicy miasta ? Oczywiście nie. Moje wątpliwości budzi tylko pare zagadnień o których poniżej.

No to po kolei:

Czy w okresie kiedy miasto się wyludnia, zamykają się co roku 10-tki  firm, czyli  gwałtownie spadną wpływy do budżetu miasta, jest dobrym posunięciem ,żeby na tę inwestycję wydać kolejne 150.000.000 zł w tych niepewnych czasach.

Czy nie ma w mieście innych, ważniejszych problemów które można by tymi środkami rozwiązać?Nie wiem jak wy, ale Ja uważam ,że są  i nie tylko można, ale i trzeba te problemy rozwiązać i to jest priorytet , a nie ta inwestycja. Idąc dalej . Czy odczuje realizację na sobie, oprócz oczywiście tego, że prawdopodobnie mogą wzrosnąć podatki, opłaty etc, etc. tej inwestycji przeciętny rybniczanin i co da mu realizacja tej inwestycji?

Pomyślmy:

1)Lepszy dojazd do A1- jak sugeruje marszałek? Nie sądzę żeby dało sie odczuć znaczna różnice niż np. dojazd od Żorskiej.

2)Dostęp do terenów inwestycyjnych jak sugeruje przewodniczący sejmiku.Pytam się: Czy SZ.P G.Wolnik mógłby konkretnie wskazać o jakich terenach mówi?

3)Może odkorkuje sie Rybnik?Nie sądze.To działa nieco inaczej, co potwierdzą znawcy tematu.

No to co zmieni ta droga?

No na pewno będzie trochę mniej klientów na Żorskiej w stacjach benzynowych, biedronce czy mc donaldzie bo kierowcy zrobią zakupy gdzie indziej omijając Rybnik, że tak powiem z przekąsem No i oczywiście poprawi się dojazd  do granicy z Czechami. Tylko czy to jest w Naszym, Rybnickim” interesie czy raczej kogoś innego?I temu ma służyć ogromny wysiłek finansowy nas rybniczan? Bardzo bym chciał aby mi ktoś odpowiedział na te wątpliwości które pojawiają u mnie i u moich rozmówców.Bo nie wiem jak wy, ale ja mam wrazenie, ze ktoś tu jest oderwany o rzeczywistości i nie wie z jakimi problemamy egzystencjalnymi boryka się coraz wiecej rybniczan i ile ich możnaby złagodzić takimi srodkami które chcemy wydac na te inwestycję.

Podkreślę jeszcze raz : Rozbudowa infrastruktury drogowej- TAK , ale nie w tym czasie, nie w okresie spadku dochodów miasta , nie w okresie nie rozwiązanych, wg mnie ważniejszych problemów miasta. I na  koniec- nie w tak ogromnych kwotach które dla takich jak nasze miasto są kwotami ogromnymi i niebezpiecznymi jak na tak niepewne czasy.

Oczywiście wiem, że koledzy partyjni PK z wyższych szczebli się cieszą, że znaleźli prezydenta który dał się namówić na te inwestycje w tych niepewnych  czasach, ale … żeby się nam ta inwestycja czkawką nie odbiła jak zacznie na wszystko brakować pieniędzy .Oczywiście brakować w Rybniku…. .

Podsumowując, powiem tak:

Jeżeli „Alea iacta est” to życzę decydentom w tej sprawie powodzenia i życzę aby nie mieli takich kłopotów w tej inwestycji jak ich partyjni koledzy z mostem w Mszanie. I 3mam kciuki, choć tak jak powiedziałem dla mnie ta inwestycja nie jest inwestycją niezbędną  w tym okresie.

No i oczywiście martwi fakt, że wydamy pieniądze, a tak naprawdę ten projekt zacznie funkcjonować jak partnerzy zrealizują swoje odcinki(czyli np.Racibórz), a jak nie zrealizują….?

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dodałem łyżkę dziegciu do tej beczki miodu którą nas karmią marketingowcy nowych władz, ale uprzedzając tu komentarze dyżurnych hejterów czy malkontentów powiem tak:

To nie jest tylko i wyłącznie krytyka działań PK, takie jego prawo żeby tak , a nie inaczej kształtować czy też próbować kształtować rozwój miasta . Za to, już za 2 lata, rozliczą go mieszkańcy i ocenią. Piszę to tylko dlatego, że jestem pytany o zdanie, a przede wszystkim dlatego, że mam zupełnie inną wizję rozwoju mojego rodzinnego miasta i inaczej sobie wyobrażałem realizację hasła wyborczego „Tak dla zmian” PK i jego ekipy.

No to z życzeniami Wesołych Świąt oraz Do Siego Roku i do pogadania.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Polska, Rybnik, Rzeczowo

 

Odwołanie z funkcji P-cego Rybnickiej Rady Sportu

16 paź

DSC_1366.jpgbaner sokolnia new

Witajcie .
Uprzejmie informuję ,że w dniu 13.10.2016 roku zostałem ustnie  odwołany przez wiceprezydenta P.Masłowskiego z funkcji P-cego Rybnickiej Rady Sportu.
Mógłbym na tym zakończyć ten post lub z dopiskiem :”że więcej nic nie powiem , bo po co….. , przecież każda osoba śledząca wydarzenia w mieście może sobie dopowiedzieć komentarz.Jednak dwa słowa skreślę , tak dla porządku..
P-cym rady, mimo tego ,że do rady powołał mnie prezydent, nie zostałem przez jego nominację ,a przez tajne głosowanie pozostałych członków RRS przedstawicieli rybnickiego świata sportu i choć po noweli z 2015 roku regulaminu działania RRS prezydent w każdej chwili może każdego odwołac z RRS no i to juz ma to swój wydźwięk.

Dodatkowo argumenty które zostały użyte przez P.M jako tzw. oficjalne i reakcja P.M na mój do nich komentarz dały mi jasny obraz sytuacji w jakiej “formule” jest prowadzona dyskusja.
Po krótkim ustosunkowaniu do zarzutów, przekazałem parę uwag krytycznych, które pojawiały wśród członków RRS , niestety nie znalazły one zrozumienia u P.M i zostały okreslone jako „wyrwane z kontekstu prowadzonych  działań i udzielanych wywiadów  przez wladze miasta”
Widząc ,ze naprawdę nie ma o czym rozmawiać ,a to co mówię odbija się od muru niekompetencji lub przynajmniej braku wiedzy co tak naprawdę dzieje się w  RRS i rybnickim świecie sportu  lub że chodzi o zupełnie o coś innego ,zakończyłem spotkanie i poszedłem poprowadzić ostatni raz posiedzenie RRS…
Korzystając z okazji chciałem serdecznie podziękować za współpracę wszystkim kolegom z RRS , wiem ,że wykonali sporą, zaległą przez lata “pracę” (mam nadzieję ,że również mam w tym mały wkład) wiem też, że spokojnie , sobie beze mnie poradzą;)
Chcę również podziękować władzom miasta oraz wszystkim pracownikom biura sportu oraz pracownikom poszczególnych wydziałów UM z którymi miałem okazje współpracować i z którymi mnie osobiście dobrze się współpracowało ( mam nadzieje ,że im ze mną też;)
Jednak dalej uważam , co jest moim prezentowanym od początku zaangażowania się w życie samorządowe miasta “Know How” ,że tak ważną dziedziną za jaka uważam sport w 140 tys mieście, nie powinno zajmować się maleńkie biuro zawalone działaniami związanymi z innymi “NGO” ,a profesjonalnie prowadzony wydział sportu.
Jednocześnie informuję ,że przyjmując do wiadomości info. u odwołaniu mnie z funkcji p-cego RRS,nie czekając na oficjalną formę pisemną ,składam również rezygnację z uczestnictwa w działaniach RRS.Po tym co usłyszałem od P.Masłowkiego i jego interpretacji zaistniałych zdarzeń w tematach związanych z całościowymi działaniami RRS przez cały okres ostatnich 2 lat ,myślę ,że jest to najlepsze rozwiazanie  i jasno określone moje  stanowisko w stosunku do działań miasta z których niestety wiele nie jest konsultowanych z RRS , a robionych uznaniowo i chaotycznie .

Mam też nadzieję jako osoba zaangażowana w życie społeczne miasta ,że taka sytuacja , również pod wpływem przekazywanej wiedzy przez pozostałych członków RRS się zmieni…..  i nie będzie miała zabarwienia wyłącznie  politycznego czy PR-owego.

Liczę też na to ,że polityka miasta czyli inwestycje we wszystko, ale nie w “ludzi” , jak najszybciej , jeszcze w tej kadencji się zakończą ,a władze miasta pochylą się nad naprawdę istotnymi problemami tego miasta i pokażą ich rozwiązania jak to obiecywały w kampanii wyborczej.

Stosowne pisma zostaną dostarczone do UM w możliwie jak najszybszym czasie.

Ze sportowym pozdrowieniem Citius-Altius-Fortius Prezes Klubu Olimpijczyka Sokolnia w Rybniku Aleksander Larysz
No to do pogadania… a raczej do działania, bo jak wiecie mam co robić , a jak działam to nie gadam…. .;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polska, Rybnik, Rzeczowo, Sport

 

Sytuacja w kraju, czyli przemysleń cd.

31 gru

page1-img1Witajcie ponownie.

Coraz częściej pytany o ocenę sytuacji w mieście i w kraju postanowiłem”poblogować”

Po analizie” miasta”,której to jeszcze ze wględu na oczekiwane  pewne info. nie opublikowałem, czas na kraj… . , a tu się dzieje….. . ale jeżeli myślicie ,że zaraz tu „dowale”, bo to rzeczy niebywałe sie dzieją ,to nie czytajcie dalej, bo w inną stronę myśli moje pójdą.

Trochę mnie rozśmiesza ta sytuacja, gdzie dwa kolosy polityczne , ścierają się, forując swoje jedynie słuszne i niepodważalne racje, a myślą dodatkowo ,że naród ciemny to w całości kupi i da sie nabrać na tandetne socjotechniczne sztuczki.

Spokojnie,spokojnie wierzę,że w społeczeństwie jest utajniona siła i oczywiscie da sobie „kit” wciskać… ale do czasu….. . Do czego piję …? Żeby zacząć lub raczej rozwinąć temat ,zadam pytania i wskaże parę „prawd” które to zdają się pomijać nasze elity polityczne obu stron… .

Wygrała opcja która teraz zaczyna wprowadzać swoje rozwiązania- i ok takie jej prawo.

Oczywiście pomimo tego ,że mówi się PIS to pamiętajmy ,że tam jeszcze jest ze swoimi ugrupowaniami są m.inn Gowin i Ziobro.

No cóż zwycięstwo było porażające, ale określenia ,że to zasługa tej struktury ,programu i że tak chciał naród, to pierwszy zabieg socjotechniczny.

Po 1- to nie jest wynik osiagnięty tylko dzięki zaproponowanemu programowi czy osobom które go proponowały i prezentowały w kampanii , a paradoksalnie osiągnięty tylko i wyłącznie dzięki poprzedniej ekipie… nie, nie, nie pomyliło mi się….. to właśnie 8 letnie cyniczne, aroganckie i nieprofesjonalne rządy ekipy filo , socjo, polito, itd „logów”mających niewielkie pojęcie o gospodarce i zarzadzaniu,a wprawę tylko w „gadaniu” mający…. nie dając przez te 8 lat dojść do głosu fachowcom których oczywiście posiadali , ale którzy byli bez słowa…. .

Zniesmaczała mnie ta propaganda sukcesu  ,  itp, opowieści ekipy która zamiatając wszelkie afery pod dywan i robiąc  z ludzi idiotów hasłami  o zielonej wyspie , czy udawaniem ,że nic sie nie stało, po kolejnych aferach.

Ekipy po  rządach której trudno już znależć ,sferę działalności publicznej bez skazy i bez….afery….. i która to właśnie ekipa, „wrzuciła” wkurzone społeczeństwo w ramiona aktualnego układu….. .To czywiście moje subiektywne zdanie.

Czy to dobrze ,że taką bezwględną wiekszością wygrała aktualna opcja?? Czas pokaże , choć ja jestem za większym pluralizmem….. . Z drugiej strony,zarozumiali winowajcy , walczący teraz o demokrację m.in w różnych manifestacjach, zdający się niedostrzegać ,że to własnie ich wina,że tak sie stało po wyborach jak sie stało…… Czy PIS z ekipą przesadza z aktualnymi działaniami?Z zewnątrz, przy przekazie medialnym wygląda ,że tak…….. ale czy tak jest naprawdę? Tu byłbym ostrożny….. . Po pierwsze, wierzcie mi , nie mamy dostępu do kluczowych informacji , …….. Po dwa …. za krótko ,żeby coś  stwierdzić, właśnie dlatego ,że brak info. i że za krótko na obiektywne oceny.Nie dajmy sie zwariować i nie do końca wierzmy mediom i różnym nowym obrońcom demokracji…. .

Trzeba też sobie zdawac sprawę z niskiej frekwencji w wyborach . Tu świadomość społeczeństwa „kuleje”,a to bardzo ważne bo niestety ta frekwencja jest właśnie na rękę marnej klasy politykom którzy z sejmu i posłowania utworzyli zawód,będąc przy okazji nieudacznikami w wielu sferach życia….

Myślałem ,ze jakaś szansa ,żeby rozbić ten beton była ze względu na działania Kukiza i Petru . Miałem też plan ,że rozsadzić „układ” mogłoby połączenie się Pawła i Ryśka , na zasadzie reklamy Orange typu Serce i Rozum;) no ale chłopaki chyba tego nie czuły…… . No i skończmy nadawać na te partie ferując wyroki tylko na podstawie donosów medialnych ….. Rysiek to pierwszej wody analityk i strateg ekonomiczny , za którym stoi wg mojej wiedzy Balcerowicz , Olechowski i Frasyniuk i dobrze, bo to wg mnie ekipa która już nic nie musi , ale jej się chce i dobrze….. a ich posłowie to naprawde, oprócz paru wyjątków.  mocna , dobrze wykształcona i wierzcie mi nie sterowana przez nikogo grupa młodych , ale już ze sporymi osiągnięciami ludzi…. Z kolei Paweł to rzecznik społeczeństwa….., myślący i mówiący językiem ludzi wkurzonych którzy nie chcąc się bawić w politykę w końcu nie wytrzymali, zastanawiając się nad wieloma rzeczami np. skąd bierze sie średnia krajowa pensja?,albo dlaczego czołowi politycy i członkowie rządu po wpadce u „Sowy” w tzw. aferze taśmowej , na drugi dzień jak dowiedzieliśmy się co tak naprawdę myślą o swoim kraju ,  nie zostali usunięci ze stanowisk publicznych?,  i tak samo mający w  ugrupowaniu ludzi z ciekawą przeszłością ,którzy mają wiele do powiedzenia(oczywiście z paroma wyjątkami) .Na razie tylko marudzi…. , ale wiem   ,że za chwilę  zaproponuje  parę ciekawych rozwiązań. No niestety ich moc(Pawła i Ryśka) jest niewielka i może sie skończyć ,że zostaną przez te dwie potęgi polityczne wchłonięci ,choć może wyglądać odwrotnie…  . No cóż ciekawostką jest „Razem”.Młodzi,dobrze wykształceni z finansowaniem….oby wytrzymali….. choć dla mnie pomimo moich „socjalnych” poglądów trochę zbyt radykalni , ale czas pokaże.Na te chwilę są nie skażeni poprzednikami  , oby tak zostało i moga z czasem wypełnić lukę po lewicy…… .

No to się nagadałem ,mógłbym tak dalej… ale podsumowując.

Nie dajmy sie zwieść prostej socjotechnice polegajacej na odwróceniu uwagi od faktów czyt; nie zapomnijmy kto ,co i jak robił przez poprzednie 8 lat,a teraz jest wielkim,oburzonym obrońcom demokracji, ale też poczekajmy chwikę ,uwąznie analizując ,nie wyciagając jednak zbyt pochopnie wniosków, bo tak jak wspomniałem za mało mamy danych i za mało czasu minęło,żeby obiektywnie te wszystkie” nowe” działania i zachowania np” nocne” ;) ocenić.

Najważniejsze to jednak to aby nie dać się podzielić…….bo jesteśmy My, dumny naród ,Polacy i pomimo tego co sobie myślą mierni politycy jesteśmy w znacznej „większości” niż klasa „rządząca” i nie jest też tak że naród to sami ,PISowcy, Platformersi czy Komuchy….Nie pozwólmy też jednak  w przyszłości, aby tak nieliczni przy poparciu tak nielicznym, decydowali o całym społeczeństwie …. ,bo spory wewnętrzne i brak jedności  przy aktualnej sytuacji na świecie mogą nam się niespodziewanie odbić czkawką….

Acha i byłbym zapomniał.Nie pozwólmy im, tzn. partiom z całą hordą nieudaczników bez wiedzy gospodarczej czy jakiejkolwiek , a tylko z wiedzą marketingową i PR (ale dotyczącą własnej osoby) , ” wtrącać się” do naszych miast i wsi , bo to niedobry pomysł mówiąc baaaardzo grzecznie.

Spróbujmy tu na „dole” samemu gospodarzyć bo wierzę ,że wielu z Nas to potrafi robić…. .

No i jeszcze plis…. nie generalizujmy i nie wrzucajmy wszystkich do jednego kosza, bo nie muszę chyba zdroworozsadkowych „czytaczy” tego tekstu przekonywać ,że w każdej z tych partii czy ugrupowaniu jest kilku fajnych, profesjonalnych i uczciwych osób, które znają się na „robocie” , a nam tylko kibicować wypada ,żeby w swoich działaniach były skuteczne i były „słuchane” przez pozostałych…..choć to gatunek , jak wynika z moich obserwacji wymierający albo raczej zanikający…. .

Tak na  koniec końców, jeszcze jedno „plis” i jedno „nie”;) Nie wierzmy bezkrytycznie w to co „wrzucają” nam media ,których , choć mają teraz „święto lasu” , to w wielu przypadkach  ”jakość” rzetelnego przekazu niestety spada, a analizujmy spokojnie ,zdroworozsądkowo bez emocji otaczającą nas rzeczywistość…. .

I tym optymistycznym akcentem Do Siego Roku…;)

P.S

He ,he nie potrafię zakończyć……., ale taka myśl .Oczywiście wiem ,że nie do końca to „stylistycznie” napisane jest i poprawnie pod innym też kątem ….ale powiem tak przewrotnie trochę……Tak z serca jak zwykle u Mnie te myśli płyną.Dlatego taka forma której zmieniać nie chcę….;)Wolę jednak ,żeby „znawcy” tej poprawności np.pisania  ,tą poprawnością zawodowo się zajmowali , a nie siedzieli w różnego rodzaju strukturach kierujących krajem , mając o tym właśnie „kierowaniu” mierne pojęcie ,będąc osobami bez żadnej wizji czy pomysłu na to” kierowanie” właśnie . Niestety jak to u Nas w wielu kategoriach życia jest ,mamy „wszystko na opak”. To tylko przykład, niestety nieodosobniony w Naszej rzeczywistości politycznej ,że poszczególnymi „sferami” życia kraju zarządzają ludzie z „kosmosu” po prostu , jezeli chodzi o ich , do takiego zarządzania predyspozycje…;)

No i ostatecznie ostatnia myśl w tym starym roku…. Postarajmy się w Nowym Roku i przestańmy w końcu być zawistno-zazdrosnym  narodem gdzie, cytując klasyka, zazdrości się nawet porażki ,a  będzie się Nam żyło lepiej, po prostu….:) i tego Nam wszystkim życzę….;)to tak na marginesie głównego wątku tego”blogowania” oczywiście…. .

No to do pogadania;)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polska, Propozycje, Rzeczowo

 

Tusk „szefem Europy”.To sukces Polski?

31 sie

page1-img3Oby tak było ale…..?

Czy czasem nie jest tak, że cała Europa po prostu  boi się Putina,a tu zaraz będzie trzeba(oby nie) podejmować coraz trudniejsze decyzje w sprawie Ukrainy?No i jak coś „złego”się wymyśli to się „zwali” winę na Donaldinia i tyle?Bo „sorry” , ale widzę w Europie paru innych polityków na to miejsce(i może się nie chcą na tym etapie wychylać?)Bo chyba nie myślimy,że jak Putin przyciśnie,to cały zachód wysiądzie z „mercedesów” i wyjdzie ze swoich wygodnych,komfortowych domów ,przebierze się w mundury,wsiądzie do czołgów i pójdzie na wojnę za Ukrainę?,a Tusk co? Poprawi gospodarkę w UE?Po tym co mamy w kraju czyli delikatnie mówiąc stagnację w gospodarce i bałagan w prawie wszystkich dziedzinach życia śmiem wątpić? Zagra z Putinem i Cameronem w piłkę?

Dalej,co to oznacza dla samego Tuska? No same dobre rzeczy,ogromny awans polityczny czego mu gratuluję,ale patrząc z boku widzę to tak:wyjeżdża z kraju który jest m.in dzięki jego działaniom jak już powyżej pisałem w stagnacji,a raczej recesji gospodarczej i bałaganem w prawie każdej sferze życia.W trakcie bezpardonowej walki politycznej etc,etc.i nie będzie musiał za to odpowiadać i tego w jakiekolwiek formie naprawiać , bo przecież teraz musi robić „ważniejsze” rzeczy…… 

Co w Polsce? No „hurra”….;) tak, tak ale nie dla wszystkich:

-Hurra dla opozycji politycznej bo nagle zniknął ze sceny najmocniejszy gracz,ale oczywiście od lewa do prawa wszyscy z czarującymi uśmiechami mu gratulują w duchu zacierając ręce i już dzielą schedę.

-PO może tego nie wytrzymać i się rozpadnie co ze względu na „wielkość” tej partii nie jest dobre bo może się uaktywnić wielu miejscowych czy regionalnych kacyków w całym kraju i się zacznie….

a myślicie że  Nam „maluczkim” się poprawi? jakoś wątpię…. . 

No ale trochę miodu do tego dziegciu.

Niewątpliwie awans Tuska „wzmocni” w  całą naszą ekipę  w UE w tym rybniczanina Jasia Olbrychta i jeżeli tam się dogadamy między sobą to możemy dla Polski dużo „ugrać”,jeżeli się dogadamy….. .

Kończąc powiem tak:Nawet nie wiecie jak chciałbym się mylić w tych moich niezbyt optymistycznych opiniach mylić….ale….no właśnie…?

No ale bierzmy sie do pracy bo wybory się zbliżają dla nas najważniejsze…i tu kolejna informacja ;”Pamiętajcie,jeżeli nie podoba Wam się coś w Naszym mieście i chcecie to zmienić to musicie pójść na wybory i zagłosować.Jak tego nie zrobicie wzmocnicie dotychczasowy układ i wszystko zostanie tak jak było.Niestety tak to działa…..”

Ja,mówię partiom i ich interesom w miastach”NIE” sami widzicie co wyprawiają.Start w wyborach uważam,za obowiązek,a nie karierę,to miasto mnie wychowało,wykształciło,wyrobiło światopogląd.Teraz po prostu czas mu się za to odpłacić.Stawiam na rybniczan ,kochających to miasto,będących pasjonatami i specjalistami w swoich dziedzinach którzy chcą swoja wiedzę dla swojego miasta wykorzystać.

no to do pogadania.

 

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Polska, Rybnik, Rzeczowo