RSS
 

dr Rafał Woźnikowski – ordynator SOR w Rybniku???

24 lut

page1-img3

No myślałem ,że źle przeczytałem.Rafał rezygnuje z funkcji…..hmm .?

Z Rafałem znamy się od przedszkola,potem razem graliśmy w siatę w Kolejarzu Rybnik, gdzie swoją lewą ręką niejednokrotnie namieszał przeciwnikom.Człowiek nieprzeciętnie inteligentny z charakterystycznym temprem głosu, wysublimowanym poczuciem humoru, idący przez życie z poczuciem misji z przesympatyczną partnerką u boku, żoną Hanią której zawsze mu zazdrościliśmy,heh”co jo godom, co jo godom”zazdrościmy dalej….;)I teraz słyszę, że cyt;Nie wytrzymał presji związanej z hejtem dot. pewnej sytuacji? Dajcie spokój, większej bzdury nie słyszałem dawno…. Jak go znam, a znam, to tym prostackim syndromem naszych czasów zwanych hejtem stosowanym przez wszędobylskich i zakompleksionych osobników specjalnie się nie przejął, natomiast na pewno przeanalizował całą sytuację której przecież bezpośrednio nie był uczestnikiem, bo przecież jego rola nie polega na pilnowaniu każdego lekarza z SOR który wykonuje swoje obowiązki na bazie posiadanych uprawnień i wyciągnął odpowiednie wnioski.

Powiem tak – coś mi tu nie pasuje , albo bardziej dosadnie się wyrażę się mówiąc kolokwialnie”coś mi tu śmierdzi…. .Miałem okazję, chociaż ze zdrowiem, jak na razie, cieszę się dobrym, dwa razy wylądować na SORrze. Miło było patrzeć jak to funkcjonuje, sprawnie, profesjonalnie i przede wszystkim „empatycznie”. Nawet, przez przypadek byłem świadkiem jak personel obgadywał „szefa” ale ….pozytywnie. Tak, tak miło było tam incognito przebywać i cieszyć się, że ma się takiego kumpla który potrafił tak niewdzięczny i trudny oddział profesjonalnie zorganizować. Teraz rezygnuje z powodu hejtu? He, he nie Rafał.

Co teraz z Rafałem ? Ano nic. Ta „niby rezygnacja” za porozumieniem stron nie jest stratą dla Rafała tylko dla Nas pacjentów.

Rafał z powodzeniem będzie się samorealizował w swojej pasji jaka jest jego specjalizacja i hurra, bo dzieciaki  będą miały większy dostęp do wybitnego specjalisty, a my może w końcu zagramy starym składem Kolejarza w siatę bo Rafał będzie miał więcej czasu…. .

Jak wiecie , mam pewne możliwości w tych kręgach, a będąc dociekliwie-wredny postaram się dowiedzieć o co tak naprawdę chodzi.

Rafał tego nie powie.Jego wychowanie, zasady i swoistego rodzaju poczucie honoru na to nie pozwolą.

Mnie natomiast zaczyna zastanawiać, już kolejne odejście dobrego lekarza w niejasnych okolicznościach…. .

Tak od  siebie, mówiąc kolokwialnie,”pojadę po bandzie” i zadam pytanie . Może Rafał jako doskonały organizator, empata pierwszej wody, doświadczony w kierowaniu zespołem, znający szpital od podszewki powinien zmienić na stanowisku szanowną Panią o której coraz częściej słyszę niepochlebne opinie z profesjonalnych i opiniotwórczych ust?

No cóż powiem „well” jak mówią Indianie w takich sytuacjach i czas pokaże .

Ja w każdym razie stawiam na Rafała – tak po prostu.

No i szkoda, że tej klasy specjalista, rybniczanin, odchodzi z tak ważnej dla Nas wszystkich instytucji.

Dzięki ci Rafał za to co dla  szpitala i dla Nas  zrobiłeś.

Będziemy o tym pamiętać.

No to, do pogadania…. .

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Rybnik, Rzeczowo

 

Tags: , , ,

Dodaj komentarz